Pierwsze błoto jaskiniowe

Dodał wojtek, 26 marca 2011 Kategorie: Działalność szkoleniowa Brak komentarzy

Pierwszy wspólny wyjazd kursantów to dla każdego ?młodego eksploratora? wydarzenie niezwykłe i długo oczekiwane. Bo jak tu nie czuć ekscytacji, gdy wielu godzinach spędzonych na wykładach, w własnych ustach można poczuć smak jaskiniowego błota. I to jeszcze w doborowym towarzystwie. Wojcieszowskie jaskinie nie zawiodły naszych ?kursantowskich? oczekiwań, a przed osobami, które miały okazję znaleźć się pod ziemią po raz pierwszy zapewne obudziły potrzebę znalezienia się w tym niezwykłym świecie po raz kolejny. Na pewno wszyscy koledzy i koleżanki kursowi zgodzą się ze mną, że pokonywanie zacisków przyniosło nam sporo satysfakcji i tematów do rozmów na kolejnych kilka tygodni. Ale nie samymi jaskiniami grotołaz żyje, toteż kadra instruktorska zaplanowała dla nas niezwykle interesujący zjazd do szybu kopalnianego ?Luisa?.
Krył on w swoich korytarzach przepiękne kolorowe nacieki minerałów, o których Marek opowiadał z taką pasją, że każdy zapragnął w głębi serca zostać geologiem ? . Szyb krył w sobie niespodziankę także dla fanów motoryzacji, a ściślej rzecz ujmując zwolenników fiatów 126p? Wyjście z szybu zapewne również niektórym pozostanie w pamięci, a przede wszystkim fakt, że przyszły grotołaz musi być w dobrej kondycji ?

A ja sama spoglądając na pozostałości błota jaskiniowego na niektórych częściach garderoby, które pozostanie trwałą pamiątką po wspominanym wyjeździe, z niecierpliwością oczekuję kolejnej wyprawy…

Letnia wyprawa – Arabika 2010

Dodał wojtek, 30 września 2010 Kategorie: Działalność zagraniczna, Ważne Brak komentarzy
Letnia wyprawa – Arabika 2010

Nasza wyprawa, jak każda, rozpoczęła się podróżą. Grupa pociągowa wyjechała z Wrocławia 5 sierpnia. Po czterech dniach dotarliśmy do Gagry. W tym roku kontrole graniczne były bardzo łaskawe i, na szczęście, nie zaglądano do naszych, sporych bagażów. Obyło się także bez łapówek, nie licząc chciwej prowadnicy.
Czytaj dalej

Nie dla psa kiełbasa… znowu…

Dodał sylwia, 21 lipca 2010 Kategorie: Wspinanie Brak komentarzy

W dniach 11-16.07.2010 odbył się wyjazd unifikacyjny członków SGW w okolice włoskiego Arco. Naszym celem było przejście drogi Via Vertigine (1000m VI+ A2) na ścianie Monte Brento.

Wysokie temperatury, przez które bardzo szybko stopniał nasz zapas wody oraz strasznie męczące transporty, zmusiły nas do wycofania się. Spędziliśmy w ścianie prawie 3 dni pokonując 500m drogi (2dni wspinania, 1 dzień wycof). Duże uznanie należy się Markowi. Gdyby nie jego spręż i wola walki, to pewnie byśmy przy tych temperaturach nie weszli w ścianę, a w zamian sączyli zimne piwko nad brzegiem ciepłej Gardy… Dzięki… chyba… 🙂
Czytaj dalej

Rjukan 2010

Dodał sylwia, 11 kwietnia 2010 Kategorie: Wspinanie Brak komentarzy

Gdy nasi dzielni chłopcy walczyli w jaskini na Arabice, niżej podpisany z Marcinem Chlebowskim, któremu też z przyczyn zdrowotnych grotołażenie już mniej odpowiada, tradycyjnie odwiedziliśmy Norwegię a konkretnie miejscowość Rjukan. Towarzyszyli nam w tym wyjeździe przedstawiciele Głogowskiego Klubu Jaskiniowego: Oskar Orzechowski i kursant zwany Kojocikiem (sorry, imię mi uleciało), dzielny młodzian o wielu zaletach ;).
Czytaj dalej

Chorwacka jesień 2009

Dodał sylwia, 11 kwietnia 2010 Kategorie: Wspinanie Brak komentarzy

Przeleciało lato, nadeszła jesień a wraz z nią tęsknota za odchodzącym ciepłem tak miłym dla styranych gnatów :). Początek października, wraz z Marcinem Przybyszewskim postanawiamy wyskoczyć na kilka dni do Paklenicy w Chorwacji, znanego w Europie rejonu wspinaczkowego oferującego piękne drogi w równie pięknym wapieni a wszystko to 2 km od ciepłego jeszcze o tej porze roku morza.
Czytaj dalej

Odzyskane nadzieje, czyli jak działają Amatorzy

Dodał wojtek, 12 marca 2010 Kategorie: Działalność, Działalność zagraniczna, Ważne Brak komentarzy
Odzyskane nadzieje, czyli jak działają Amatorzy

Działalność w jaskini PL-1 w 2007 roku zakończyła się na dnie ?Studni Straconych Nadziei? zawaliskiem. Naszym grotołazom w 2008 r. udało się znaleźć nową drogę dojścia do tej studni z piękną ?Studnią z Melodiami?, kilka studni w ciągach bocznych i sprawdzić większość okien w celu ominięcia zawaliska. Niestety jaskinia nie chciała ich wpuścić głębiej. Pewnie stwierdziła, że musimy poczekać do 2009 r…. I tu zaczyna się nasza przygoda:
Czytaj dalej

Winter Expedition Arabika 2010

Dodał sylwia, 25 lutego 2010 Kategorie: Działalność zagraniczna Brak komentarzy

Pionierska, bo pierwsza zimowa wyprawa do jaskini PL1 już wyruszyła!!

Dnia 23.02.2010 siedmiu naszych kolegów, uzbrojonych w nadzieje i dobre humory wyjechało z dworca PKP. Po raz kolejny w kierunku Abchazji.

1.03 poniedziałek – wyprawowicze bez problemów dotarli do Gagry w zeszły piątek. Dziś udało im się załatwić formalności wizowe w Suchumi. Na jutro planują już wylot helikopterem, w kierunku Arabiki. Mamy nadzieję, że pozwoli im na to bezchmurna pogoda!
Czytaj dalej

Kirgizja 2009, czyli lekcja pokory

Dodał sylwia, 26 stycznia 2010 Kategorie: Wspinanie Brak komentarzy

?Ding. Dong. Pociąg TLK Wielkopolanin jest opóźniony 15 minut.? Tak zaczyna się nasza wyprawa. Godziny jazdy. Jeden pociąg, drugi pociąg. W końcu lotnisko w Kijowie.
Czytaj dalej

Abchazja 2009

Dodał sylwia, 30 października 2009 Kategorie: Działalność zagraniczna Brak komentarzy

Zakończyła się piąta wyprawa SGW w zachodnio-kaukaski masyw Arabiki.

Wyprawa miała na celu dalszą działalność w jaskini PL1, odkrytej w 2006. Poczas biwaku eksploracyjnego, po przekopaniu zawaliska odkryto nowe ciągi nazwane „Partiami Amatorów”. Dokonano również pomiarów nowych partii. Prowadzono również eksplorację powierzchniową. W zasypanym otworze znanym z poprzedniego roku, okryto nowe partie. Jaskinia charakteryzuje się bardzo silnym wywiewem powietrza.
Czytaj dalej

Kaukaz zimową porą – Jaskinia im. W.Pantiuchina

Dodał sylwia, 29 października 2009 Kategorie: Działalność zagraniczna Brak komentarzy

Jak to często bywa, pomysł wyjazdu do Pantiuchiny powstał zupełnym przypadkiem. Na zawodach w technikach jaskiniowych w Moskwie, wiosną 2008 roku, spotkaliśmy Żeńkę Kuzmina, z którym poznaliśmy się w czasie naszej pierwszej wyprawy na Arabikę w roku 2005.
W trakcie jakże ważnych na takich imprezach ?zajęć w podgrupach?, Żenia opowiadał nam o ostatnich wyprawach do Pantiuchiny, o nowych odkryciach i o tym, jak znalazł w jednym z bocznych ciągów polskie – jak widać znane nie tylko u nas -plakietki ?WIS?.
Czytaj dalej